Podcast o inwestowaniu i giełdzie. Nowa rozmowa co tydzień.Najnowsze odcinki    Kody dla widzów
Rynki
Wczytuję notowania…
TradingViewPełne notowania na TradingView

Fałszywe złoto, okazje z Vinted i Urząd Skarbowy – jak nie stracić majątku?

Fałszywe złoto i okazje z Vinted – Jacek Jakubiuk, podcast Zyskowna Strona

Za każdym razem, gdy cena złota bije rekordy, rośnie nie tylko zainteresowanie inwestorów, ale też aktywność oszustów. Gościem podcastu „Zyskowna Strona” był Jacek Jakubiuk z Mennicy Inwestorów, twórca kanału „Finansowy Prepers”, który na co dzień zajmuje się skupem i sprzedażą złota. Na stole pojawiły się prawdziwe i fałszywe złoto oraz srebro – i okazało się, że bez odpowiednich narzędzi rozpoznanie podróbki jest bardzo trudne. Nagranie powstało 12 stycznia 2026 roku, gdy kontrakty na złoto kosztowały około 4620 dolarów za uncję.

Oszustwa na złocie: kto najczęściej pada ofiarą?

Przykład z policyjnych komunikatów: 40-latek z powiatu pułtuskiego stracił 66 tys. zł, kupując przez internet podrobione sztabki. Najpierw kupił dwie, potem dokupił kolejne, a dopiero później zdecydował się je sprawdzić. Podobnych spraw jest coraz więcej.

Według Jakubiuka nie ma tu reguły demograficznej. Decyduje chciwość: „chytry dwa razy traci”. Ludzie widzą cenę, która nie ma prawa istnieć – np. uncję za 6 tys. zł, gdy rynkowo kosztuje 15 tys. – i mimo to przelewają pieniądze. Tak było w przypadku Mennicy24, gdzie cena sprzedaży była niższa niż ceny skupu w innych miejscach.

Zaufanie usypia czujność

Duże ryzyko pojawia się także przy zakupach od znajomych lub „zaprzyjaźnionego jubilera”. Jakubiuk przypomina sprawę sprzed kilku lat, w której mężczyzna sprzedawał znajomym sztabki bez grama złota i uczył ich, jak przechowywać je w skrytkach depozytowych – tak, by nikt ich nie oglądał. W skrytkach leżały „inwestycje” warte kilka milionów złotych.

Co zrobić, gdy zostaniesz oszukany?

Najważniejsze to działać szybko. Wiele osób nie zgłasza strat, bo obawia się pytań o pochodzenie pieniędzy. Tymczasem im szybciej sprawa trafi do odpowiednich służb, tym większa szansa na odzyskanie środków.

  • zakup na platformie (np. Vinted) – zgłoś sprawę platformie,
  • oszustwo internetowe – zgłoś je do CBŚP, które działa bardzo sprawnie,
  • pozostałe sytuacje – policja.

Czym podrabia się złoto i srebro?

Najczęściej stosuje się tzw. owijki: rdzeń z innego metalu pokryty warstwą czystego złota. Do środka trafia wolfram (najtańszy) lub platyna – oba metale mają gęstość zbliżoną do złota, więc podróbka może mieć prawidłowe wymiary i wagę.

Podrabia się zarówno sztabki, jak i monety. Sztabki łatwiej podrobić, bo w certyfikowane opakowanie (certipack) można zamknąć niemal wszystko, a większość osób go nie otwiera. Otwieranie nie jest jednak dobrym pomysłem: sztabka z uszkodzonym certyfikatem trafia przy odsprzedaży do rafinerii, a jej cena jest niższa o kilka procent.

Test w studiu: prawdziwe czy fałszywe?

Podczas nagrania prowadzący próbował rozpoznać dwie srebrne monety kupione przez znajomego Jakubiuka na Vinted – z dokumentem rzekomo potwierdzającym zakup w mennicy. Obie okazały się fałszywe. Jedną zdradzał brak ząbkowanego rantu, którego wiedeński Filharmonik w srebrze nie ma, druga nie przeszła przez wzornik wymiarów. Z kolei złote monety (Liść Klonowy i Krugerrand) były prawdziwe. Dla porównania: nawet banknotu 100 zł, który mamy najczęściej w rękach, większość z nas nie potrafi szczegółowo zweryfikować.

Jak sprawdzić złoto i srebro krok po kroku?

Fałszerze starają się oszukać przynajmniej część testów. Jeśli podróbka trzyma wymiary, zwykle nie trzyma właściwości magnetycznych i odwrotnie. Dlatego warto łączyć kilka metod:

  1. Wymiary i waga: suwmiarka lub karta z otworami na popularne monety oraz waga jubilerska (przy tolerancji błędu nawet kuchenna). Przy srebrze to często wystarczy.
  2. Silny magnes (neodymowy): złoto i srebro nie powinny być przyciągane.
  3. Zjeżdżalnia magnetyczna: złoto i srebro zjeżdżają po magnesie powoli, wolfram i platyna szybko. Potrzebna jest moneta wzorcowa do porównania.
  4. Waga magnetyczna: pozwala wykryć wolfram lub platynę w środku, nawet bez otwierania certyfikatu. Jakubiuk opracował tańsze urządzenie tego typu (JJ Tester).
  5. Test dźwiękowy (ping): przydatny m.in. przy Krugerrandach, choć np. Liść Klonowy brzmi słabo, mimo że jest prawdziwy.

Spektrometr to nie magiczne urządzenie

Popularny mit głosi, że spektrometr sprawdzi wszystko. Tymczasem bada on tylko powierzchnię – do głębokości około 2,7 mikrona. Owijki z wolframem w środku nie wykryje. Podobnie działają ciecze probiercze używane przez jubilerów: to metody powierzchniowe, skuteczne przy biżuterii, ale nie przy dobrze zrobionej podróbce.

Presja czasu to sygnał ostrzegawczy

Oszuści prawie zawsze grają na emocjach: „teraz albo nigdy”, „muszę jechać z dzieckiem do lekarza, nie sprawdzaj”. Jakubiuk opisuje klienta, który pięć minut przed zamknięciem przyniósł rzekomo złotą biżuterię próby 750. Gdy pracownica zaczęła ją sprawdzać, klient uciekł – w próbce nie było ani grama złota. Zasada jest prosta: lepiej stracić okazję niż pieniądze.

Anonimowość a urząd skarbowy

Złoto kojarzy się z wolnością i działaniem „poza systemem”, ale ma to swoją cenę. W mennicy bez legitymowania można kupić złoto za równowartość około 10–15 tys. euro. Problem pojawia się przy sprzedaży i wydawaniu pieniędzy – np. na nieruchomość.

  • Przy większych transakcjach sprzedający musi nie tylko zadeklarować, ale też udowodnić pochodzenie środków: paragon, fakturę, umowę darowizny, akt notarialny, dokument spadkowy czy PIT.
  • Urząd skarbowy ma coraz więcej narzędzi do analizy przelewów, a banki przekazują coraz więcej informacji.
  • Kto kupował złoto latami bez dokumentów, może mieć problem z wyjaśnieniem większych kwot, gdy zechce je spieniężyć.

Wniosek: przechowuj wszystkie dowody zakupu, także gdy kupujesz złoto jako długoterminowe zabezpieczenie.


Podsumowanie

Rekordowe ceny złota przyciągają oszustów. Chcąc chronić swój majątek, warto kierować się kilkoma zasadami:

  • kupuj w sprawdzonych miejscach i nie ulegaj cenom „za dobrymi, by były prawdziwe”,
  • wybieraj popularne monety bulionowe, które łatwiej zweryfikować i sprzedać,
  • sprawdzaj każdy produkt kilkoma metodami, a nie jednym testem,
  • nie działaj pod presją czasu,
  • dokumentuj zakupy, by bez problemu wykazać pochodzenie środków przy sprzedaży.

Mennica Inwestorów oferuje bezpłatną weryfikację złota – również kupionego gdzie indziej.

Najczęściej zadawane pytania

Jak sprawdzić, czy złota moneta jest prawdziwa?

Zacznij od wymiarów i wagi, potem sprawdź reakcję na silny magnes. Przy złocie warto użyć wagi magnetycznej, która wykrywa wolfram lub platynę w środku. Jeśli nie masz sprzętu, zleć weryfikację mennicy lub urzędowi probierczemu.

Czy warto otwierać sztabkę z certyfikatu?

Nie. Przy odsprzedaży sztabka bez nienaruszonego certyfikatu jest wyceniana niżej. Lepiej sprawdzić ją metodami nieniszczącymi.

Czy przy sprzedaży złota trzeba udokumentować jego pochodzenie?

Przy większych kwotach tak. Mennice muszą stosować przepisy przeciwdziałające praniu pieniędzy, a urząd skarbowy może pytać o źródło środków, np. przy zakupie nieruchomości.

Czy spektrometr wykryje podróbkę?

Nie zawsze. Spektrometr bada tylko warstwę powierzchniową, więc nie wykryje wolframowego rdzenia pokrytego złotem.

Czytaj też


Zobacz cały odcinek:

Nagrano w studiu podcastowym Everstream w Warszawie.

One Comment

Comments are closed.