W dobie dynamicznych zmian geopolitycznych i gospodarczych wielu polskich właścicieli firm staje przed kluczowym dylematem: jak skutecznie chronić owoce wieloletniej pracy? Gościem kolejnego odcinka podcastu „Zyskowna Strona” był Radek Pogoda – konsultant, inwestor i przedsiębiorca, który od blisko 30 lat wspiera polski biznes. Rozmowa rzuca nowe światło na zarządzanie majątkiem i kapitałem przedsiębiorcy i pokazuje błędy, które mogą kosztować fortunę.
Kim jest Radek Pogoda i z kim pracuje?
Radek Pogoda przez ostatnie niemal trzy dekady pracował z ponad 200 polskimi firmami. Jak sam podkreśla, jego specjalnością nie są korporacje, ale biznesy zarządzane jak firmy rodzinne – nawet jeśli zatrudniają 400, 900 czy 1000 osób. Większość jego klientów to przedsiębiorcy, którzy startowali na przełomie lat 80. i 90. i dziś mają po 60–70 lat. Dlatego tematy, z którymi przychodzą, coraz częściej dotyczą nie wzrostu firmy, lecz tego, co zrobić z wypracowanym majątkiem i jak przygotować się do przekazania biznesu.
Gotówka to nie majątek – bariera mentalna polskiego biznesu
Największym problemem pokolenia przedsiębiorców startujących w latach 90. jest brak rozróżnienia między pieniądzem bieżącym a trwałym kapitałem. Wiele osób, mimo wypracowywania zysków rzędu kilku, a nawet kilkunastu milionów złotych rocznie, wciąż traktuje te środki jak gotówkę, która „pali w kieszeń” – bo inflacja, bo urzędy, bo bank.
- Pieniądz jako towar: w tradycyjnym ujęciu biznesowym gotówka jest traktowana jak towar do obrotu – ma sfinansować kolejną dostawę, magazyn lub pensje.
- Majątek jako wehikuł: prawdziwe zarządzanie majątkiem i kapitałem przedsiębiorcy zaczyna się wtedy, gdy środki wyjęte z firmy przestają być „kasą na czarną godzinę”, a stają się osobnym wehikułem, który sam ma zarabiać i wzmacniać pozycję rodziny.
Źródło tego problemu jest historyczne. Polski biznes ma za sobą około 30 lat gospodarki rynkowej, a nie kilkaset lat ciągłości, jak firmy w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Wśród ponad 200 firm, z którymi pracował Radek Pogoda, tylko dwie mają historię sięgającą dalej niż koniec lat 80. Nikt nie nauczył przedsiębiorców myśleć o pieniądzach jak o majątku rodu, który można zabezpieczyć na pokolenia.
Jak oddzielić kapitał od gotówki w praktyce?
Radek Pogoda proponuje prostą regułę. W firmie zostaw tyle, ile potrzeba na trzy miesiące pensji i trzy miesiące kosztów. Jeśli ponad tę rezerwę zostaje 400, 500 czy 600 tysięcy złotych, to już nie jest gotówka operacyjna, tylko kapitał – i trzeba nim zarządzać świadomie.
- Określ cel pieniędzy: czym innym jest kapitał do spekulacji, a czym innym środki, które mają przechować wartość, np. na mieszkanie dla dziecka za pięć lat.
- Nie mieszaj funkcji: Radek Pogoda trzyma srebro jako magazyn wartości, a nie narzędzie spekulacji – dlatego nie sprzedał ani uncji mimo dużych wzrostów cen.
- Dopasuj strategię do trybu życia: aktywny trading wymaga czasu przed ekranem. Przedsiębiorca, który spędza dni na spotkaniach, powinien raczej oddać część kapitału w zarządzanie i regularnie je kontrolować.
Sukcesja i fundacja rodzinna – problem pokolenia lat 90.
Przedsiębiorcy z tego samego pokolenia w tym samym czasie dochodzą do tych samych pytań. Dzieci często nie chcą przejąć firmy – albo dlatego, że firma nie jest „poukładana” i nie da się jej sensownie prowadzić, albo dlatego, że rodzice celowo trzymali je z daleka od trudów prowadzenia biznesu. Dopiero od dwóch–trzech lat do Radka Pogody przychodzą klienci z pytaniami o fundację rodzinną czy o zaparkowanie części kapitału poza bieżącą działalnością.
Jego stanowisko jest jednoznaczne: ze względu na niestabilność polskich regulacji przy dużym majątku warto porozmawiać z profesjonalistami o rozwiązaniach w jurysdykcjach, gdzie prawo nie zmienia się od dziesięcioleci – np. szwajcarskich, brytyjskich czy amerykańskich. Dla dużego biznesu trwałość zasad jest ważniejsza niż jednorazowa korzyść podatkowa.
Brak przygotowania ma swoją cenę. Radek Pogoda opisuje klienta, do którego przyszedł duży konkurent z propozycją: „mogę postawić oddział kilkaset metrów od ciebie albo porozmawiajmy o sprzedaży twojej firmy”. Firmę prowadzoną jako JDG trzeba było w cztery miesiące przygotować do transakcji – wydzielić nieruchomości i maszyny, przeprowadzić wyceny i zbudować strukturę pod umowę inwestycyjną.
Giełda vs nieruchomości: dlaczego przedsiębiorcy wybierają „beton”?
Z doświadczeń doradczych Radka Pogody wynika wymowna proporcja: na 10 przedsiębiorców zapytanych o kierunek inwestowania, około 7 wskazuje nieruchomości (mieszkania, lokale, działki, ziemię). Pozostali dzielą się między wszystkie inne narzędzia, a warszawską giełdę wymienia zaledwie garstka.
Dlaczego? To klasyczny „znany diabeł”. Przedsiębiorca, który od 12 lat wie, że paletę towaru zawsze sprzeda o 15–20% drożej, czuje się pewniej we własnej branży niż na rynku kapitałowym. Przykład z rozmowy: hurtownik alkoholu co roku przed podwyżką akcyzy kupował towar na zapas – rekordowo za prawie 7 mln zł – i na tej jednej operacji zarabiał więcej niż przez cały rok działalności z zespołem handlowców.
Problem pojawia się wtedy, gdy nieruchomości zamiast inwestycją stają się drugim etatem. Jeden z klientów ma ponad 60 mieszkań w całej Polsce i dwóch pracowników, którzy jeżdżą od morza do Tatr, wymieniając zamki i obsługując najemców. Radek Pogoda zaproponował mu wydzielenie tego w osobną firmę zarządzającą nieruchomościami – z kapitałem, a nie z prywatnym majątkiem właściciela jako jedynym zabezpieczeniem.
Pułapka „Schopenfeldziarzy” w private bankingu
Niechęć do rynków kapitałowych wynika często z bolesnych doświadczeń z przeszłości. Najgorzej o polskiej giełdzie wypowiadają się ci, którzy zostali „poparzeni” przez banki i domy maklerskie. Sektor private banking w Polsce przez lata budowali w dużej mierze agresywni handlowcy nastawieni na prowizję, a nie na realne doradztwo. Radek Pogoda przytacza żart jednego z klientów: nazwisko na wizytówce doradcy trzeba czytać po polsku, a stanowisko po angielsku – bo bywa on „bardziej broke niż jego klient”.
Polska vs USA: dlaczego fabryki powstają za oceanem?
Zaskakującym wątkiem rozmowy jest rosnąca atrakcyjność USA dla polskich producentów. Jeszcze kilka lat temu Radek Pogoda nie rozmawiał z klientami o inwestycjach w Stanach. Dziś jest w trakcie budowy fabryki w USA z czwartym klientem. Firma z Wielkopolski, która rozważała lokalizację w polskiej strefie ekonomicznej, może zbudować zakład w Georgii za podobne pieniądze – dzięki wsparciu lokalnych władz za tworzenie miejsc pracy – i działać w stabilniejszym otoczeniu regulacyjnym i energetycznym.
Wniosek dla przedsiębiorców: nie patrzeć ślepo wyłącznie na eksport do Niemiec. Firmy, które przez lata sprzedawały głównie na rynki wschodnie, dziś są w bardzo trudnej sytuacji.
Prognoza z nagrania: trzy sygnały ryzyka na marzec–kwiecień 2026
W trakcie rozmowy (nagranej na początku 2026 roku) Radek Pogoda wskazywał na podwyższone ryzyko zawirowań rynkowych wiosną 2026 roku. Kluczowe czynniki, na które zwracał uwagę:
- Zapadalność długu USA: skumulowanie terminów wykupu krótkoterminowych obligacji amerykańskich.
- Koniec japońskiego carry trade: zmiana polityki Bank of Japan, która ogranicza dostęp rynków do taniego kapitału.
- Geopolityka: napięta sytuacja wokół Iranu i Izraela, która może gwałtownie przesunąć kursy indeksów.
Jego rada jest uniwersalna: zamiast emocjonować się politycznymi przepychankami, obserwuj przepływy kapitału – „follow the money”.
Portfel inwestycyjny przedsiębiorcy w praktyce
Poniższa tabela podsumowuje preferencje inwestycyjne polskich przedsiębiorców na podstawie doświadczeń konsultingowych Radka Pogody.
| Klasa aktywów | Jak często wybierana (na 10 osób) | Główny powód |
| Nieruchomości | ok. 7 / 10 | Poczucie bezpieczeństwa („znany diabeł”) |
| Pozostałe: metale, krypto, rynki zagraniczne, projekty | ok. 3 / 10 | Ochrona wartości lub poszukiwanie wyższych stóp zwrotu |
| Giełda w Warszawie (GPW) | pojedyncze osoby | Brak zaufania, negatywne doświadczenia z pośrednikami |
Podsumowanie: jak chronić kapitał?
Skuteczne zarządzanie majątkiem i kapitałem przedsiębiorcy wymaga profesjonalizacji. Radek Pogoda apeluje: przestańcie podejmować decyzje warte miliony na podstawie darmowych materiałów z YouTube’a.
- Płać ekspertom: dniówka doradcy podatkowego za ok. 2500 zł to niewiele w porównaniu z podatkiem od sprzedaży udziałów wartych 9 mln zł. Przy ważnych decyzjach konsultuj się z co najmniej dwoma–trzema specjalistami.
- Oddziel kapitał od firmy: zostaw w biznesie rezerwę na trzy miesiące, a nadwyżkę traktuj jak majątek z jasno określonym celem.
- Planuj sukcesję zawczasu: uporządkowana struktura firmy to warunek jej przekazania lub sprzedaży na dobrych warunkach.
- Dywersyfikuj geograficznie: rozważ ulokowanie części kapitału w jurysdykcjach o stabilnym prawie.
Najczęściej zadawane pytania
Czym różni się gotówka od majątku w firmie?
Gotówka to środki potrzebne do bieżącego działania – na pensje, towar i koszty. Majątek to nadwyżka ponad tę rezerwę, którą warto wyodrębnić i zarządzać nią jak osobnym wehikułem inwestycyjnym z określonym celem.
Ile gotówki przedsiębiorca powinien zostawić w firmie?
Radek Pogoda proponuje orientacyjną regułę: równowartość trzech miesięcy wynagrodzeń i trzech miesięcy kosztów stałych. Wszystko ponad tę kwotę to kapitał, dla którego trzeba zaplanować konkretne przeznaczenie.
Czy nieruchomości to dobra inwestycja dla przedsiębiorcy?
Mogą być, ale nie powinny być jedyną formą lokowania kapitału. Duży portfel mieszkań zarządzany samodzielnie staje się drugim etatem. Warto rozważyć wydzielenie go w osobną spółkę i dywersyfikację w inne klasy aktywów.
Kiedy zacząć myśleć o sukcesji firmy?
Najlepiej na długo przed tym, zanim stanie się koniecznością. Przygotowanie struktury, wycen i procesów trwa miesiące, a nagła oferta przejęcia albo sytuacja losowa mogą wymusić decyzje w bardzo krótkim czasie.
Czytaj też
- Samodzielne inwestowanie na giełdzie – jak budować portfel i nie dać się zmanipulować
- Analiza rynków finansowych i spółek w dobie AI i geopolityki
- Fałszywe złoto i urząd skarbowy – jak nie stracić majątku?
- Pułapki pasywnego inwestowania i ETF-ów
Zobacz cały odcinek:
Nagrano w studiu podcastowym Everstream w Warszawie.











