Dobra i zła wiadomość o gospodarce. Kłopoty bogatych, nadzieja dla biedniejszych

kłopoty bogatych, nadzieja dla biedniejszych

Wyobraź sobie, że przez ponad dwa lata światowa gospodarka dostawała w szkole coraz gorsze oceny. Teraz, po raz pierwszy od dawna, ten zły trend się zatrzymał. Ale to nie takie proste. Jak wynika z najnowszego raportu Allianz Research, teraz to najbogatsze kraje, jak USA czy Francja, mają kłopoty, podczas gdy niektóre biedniejsze, jak Argentyna, zaczynają wychodzić na prostą. Niestety, jest też zła wiadomość dla kierowców i całej branży aut – przeżywa ona duży kryzys.

Bogate kraje mają kłopoty z pieniędzmi

Analitycy obniżyli oceny wiarygodności finansowej trzem dużym, rozwiniętym krajom. Oznacza to, że pożyczanie im pieniędzy staje się bardziej ryzykowne.

  • USA: Mają coraz większe długi i wydają znacznie więcej, niż zarabiają. Dziura w budżecie może niedługo sięgnąć ponad 8% wartości całej gospodarki, a ich polityka handlowa jest niestabilna.
  • Francja: Podobnie jak USA, ma problemy z długami i budżetem, a politycy nie mogą się dogadać w sprawie oszczędności, zwłaszcza że trzeba więcej wydawać na wojsko.
  • Belgia: Ciągle brakuje im pieniędzy, a ważne reformy utknęły w miejscu. Ich ocena wiarygodności jest najgorsza od 30 lat.

Mapa ryzyka dla poszczególnych krajów, II kw. 2025 r. (pokolorowana według krótkoterminowych ratingów ryzyka)

Tam, gdzie było źle, zaczyna się poprawiać

Na szczęście są też dobre wieści. Kraje takie jak

Argentyna, Nigeria czy Peru, które od dawna miały problemy, teraz dostają lepsze oceny.

Najlepszym przykładem jest Argentyna. Nowy rząd wprowadził tam porządek w finansach, inflacja spada, a w budżecie wreszcie pojawiły się pieniądze. Dzięki tym zmianom kraj otrzymał ogromną pożyczkę z Międzynarodowego Funduszu Walutowego na dalsze reformy.

Kryzys w salonach samochodowych

Niestety, dla wielu firm sytuacja wciąż jest trudna. Najgorzej ma się branża motoryzacyjna, która przeżywa coś w rodzaju „idealnej burzy”. Producenci aut na całym świecie mają pod górkę, ponieważ:

  • Ludzie kupują mniej samochodów.
  • Jest ogromna konkurencja, zwłaszcza ze strony chińskich marek.
  • Rządy nie dają już tylu dopłat do zakupu nowych pojazdów.
  • Pojawia się ryzyko nowych ceł.

Z tego powodu gorsze oceny dostały firmy motoryzacyjne w Niemczech, Finlandii, Japonii, Korei Południowej i Meksyku. Lepiej radzą sobie za to firmy informatyczne (IT) i transportowe.

Co to wszystko oznacza?

Światowa gospodarka się zmienia. To już nie jest tak, że wszędzie jest tak samo źle. Teraz liczy się to, czy dany kraj dba o swoje finanse. Te, które wydają za dużo, nawet jeśli są bogate, mają problemy. A te, które wprowadzają trudne, ale potrzebne zmiany, zaczynają zyskiwać. Jedno jest pewne: dla firm jest dziś na świecie bardziej ryzykownie niż kilka lat temu – mniej jest branż, w których można czuć się w pełni bezpiecznie.

ródło: Raport Allianz Research z 1 lipca 2025 r. pt. „Aktualizacja ryzyka krajowego i sektorowego: punkt zwrotny!”.